W szóstym numerze Ziniola można znaleźć drugi epizod moich wspominek z dzieciństwa. Tym razem rzecz kręci się wokół piaskownicy. Nie licząc już na swoje wątpliwej jakości scenopisarskie skilsy, opowiedziałem moją historię Bartkowi Sztyborowi, a on nadał jej fachowy szlif. Jeśli będą powstawać kolejne historyjki, to właśnie w takiej kooperacji.
środa, 28 października 2009
Piaskownica w Ziniolu szóstym
W szóstym numerze Ziniola można znaleźć drugi epizod moich wspominek z dzieciństwa. Tym razem rzecz kręci się wokół piaskownicy. Nie licząc już na swoje wątpliwej jakości scenopisarskie skilsy, opowiedziałem moją historię Bartkowi Sztyborowi, a on nadał jej fachowy szlif. Jeśli będą powstawać kolejne historyjki, to właśnie w takiej kooperacji.
środa, 7 października 2009
Odmiana przez przypadki

Dziś na blogasie prezentuję komiks niezwykły. Dlaczego niezwykły? Ano dlatego, że za ten komiks (uwaga!) Bartosz Sztybor NIE ZDOBYŁ żadnej nagrody na tegorocznym MFKiG. A musicie wiedzieć, że to właśnie Bartek jest autorem scenariusza do tej jednoplanszówki. Pierwszy raz w historii naszej współpracy, popularny Sztybi nie rozpisał mi historii na plansze i kadry, tylko dostarczył gotowy storyboard, na którym praca była samą przyjemnością. Jesteśmy obaj bardzo zadowoleni z efektu i mam nadzieję, że nie raz będziemy wspólnie w ten sposób bawić się komiksem, bo tworzenie tego typu rzeczy daje niesamowicie dużo radochy. A przecież o radochę w tych naszych komiksikach głównie się rozchodzi.
Przy okazji publicznie, blogaskowo gratuluję Bartkowi pozamiatania na tegorocznym konkursie i ślę wielkiego faka w kierunku zawistnych pipek, które snując swoje śmieszna teorie spiskowe próbują ten niewątpliwy sukces umniejszyć. Lektura katalogu konkursowego nie pozostawia u mnie żadnych złudzeń, że się Sztybiemu i chłopakom te nagrody w pełni należały.
Edit Piaf: Jest jedna rzecz, o której trochę się zapomina w przypadku emefkowych nagród, a konkretnie nagród Sztyborowych i całego tego szumu. A mianowicie o tym, że Bartek tych nagród nie zdobył sam. Nawet jeśli komuś nie podchodzą scenariusze nagrodzonych komiksów, to wszystkim trzem nie można odmówić jednego - są konkretnie pociśnięte. Dlatego ja z tego miejsca kłaniam się nisko przed wyśmienitą robotą Artura Torturra Sadłosa, Sebastiana Motsa Skrobola i Andreja Tkalenko. Mam prośbę do wszystkich wietrzących spisek, kolesiostwo itd. weźcie katalog konkursowy i uczciwie porównajcie wszystkie komiksy, które się tam znalazły. Wobraźcie sobie sytuację, że Bartek wypina się na tegoroczny konkurs, nie ma tam ani jednego komiksu z jego scenarkiem i przyznajcie własne nagrody. Ciekaw jestem wyników takiej zabawy.
piątek, 2 października 2009
środa, 23 września 2009
Czasem słońce, czasem deszcz

A czasem trzeba zrobić coś na poparcie tezy, że komiks to nie tylko głupia rozrywka.
Hej, a czy wiecie, że jutro w Kawangardzie prapremiera KARTONU?
poniedziałek, 14 września 2009
KARTON

11 twórców, 8 serii, 2 gości specjalnych, kilkudziesięciu bohaterów i niezliczona liczba przygód, a wszystko to na 36 stronach nowego magazynu komiksowego, KARTON. Projekt ten – powstały w głowach trzech zapaleńców, tudzież szaleńców, tudzież odmieńców (Nowacki, Pastuszka, Sztybor) – to próba stworzenia nowej jakości na rodzimym rynku historyjek obrazkowych. Stali współpracownicy i stałe serie – KARTON to magazyn, który ma na celu zapoznać czytelników z nowymi bohaterami i co kwartał przedstawiać ich najświeższe przygody. Choć komiksy są różne, łączy je jedno, wszystkie zostały narysowane w cartoonowej stylistyce. KARTON jednak pokazuje różne oblicza cartoonu. Są tu bowiem komiksy śmieszne i poważne, wulgarne (tylko troszeczkę) i obyczajowe, inteligentne i jeszcze bardziej inteligentne. Każdy powinien znaleźć tu coś dla siebie.
Komiksy w pierwszym Kartonie wg. kolejności występowania:
- "Wyjście" - Karol Kalinowski
- "Grand Banda" - Marek Lachowicz i Tomasz Kuczma
- "Ćmy" - Tomasz Pastuszka
- "Flatties" - Tomasz Pastuszka i Ewa Juszczuk
- "Byle do piątku trzynastego" - Bartosz Sztybor i Piotr Nowacki
- "Cosmocosmosis" - Bartosz Szymkiewicz i Maciej Łazowski
- "168" - Marcin Surma
- "Karate Babcia" - Juanele (gość numeru pierwszego)
- "Diogenes" - Przemysław Surma
okładka: Jakub Tschierse
projekt logo: Bartosz Szymkiewicz
Spodziewać się można kilku niespodzianek, jak i bonusowego komiksu sponsora, firmy VEDIA, dzięki której karton kosztować będzie tylko 5zł.
sobota, 12 września 2009
Binio Bill i powrót do dzieciństwa

Kiedy na blogu Andrzeja Janickiego przeczytałem, że coś dzieje się w temacie Binio Billa, serce zabiło mi szybciej. Serio. Już teraz wiem, że to COŚ, to album legenda "Binio Bill i szalony Heronimo". I nie posiadam się ze szczęścia, że już za niespełna miesiąc będę w posiadaniu tego rarytasu.
Binio jest jednym z moich ulubionych bohaterów komiksowych z czasów dzieciństwa. Niestety poza albumem "Binio Bill i skarb Pajutów" zachowałem dwa wycinankowe epizody ze Świata Młodych: "Trojaczki Benetta" i "Śladami Kida Walkera". Dlatego mój głód przygód dzielnego szeryfa rodem z Polski jest ogromny. Wydawnictwo BB Team zrobiło mi przemiłą niespodziankę.
Mam nadzieję, że album będzie cieszył się ogromnym zainteresowaniem i doczekamy się również zbiorczego tomu przygód Binia, które publikowano w Świecie Młodych.
piątek, 11 września 2009
Kapitan Mineta i Klątwa Kakaowego Oka

Redaktor Płóciennik oficjalnie zapowiedział, toteż i ja rzucę zajaweczką. Tak tak, moi drodzy, Kapitan żyje, ma się dobrze i nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Tym razem rozwiązuje piekielnie skomplikowaną zagadkę, którą nie pogardziłby sam Demoniczny Detektyw. Sprawdźcie Hardkorporację 4 na MFKiG!
