poniedziałek, 27 października 2008

Biały Miś






Dziś ku uciesze drogich zaglądaczy na bloga, zarzucam starszą historyjką, którą czas już jakiś temu pocisnąłem chorym będąc. Historię wymyślił Bartek Sztybor w czasach kiedy podkochiwał się w kasjerce z osiedlowej Żabki. Komiks został opublikowany w zinie B5.

5 komentarzy:

spud pisze...

ładny misz masz. reżim jak w "v for vendetta", dyrekcja jak w pisie, mjuzikal, laff story, dramat białego misia i happy end.
fajne to to.
stare łechtaczkomacki z poprzedniego wpisu wymiatają :)

sztybor pisze...

I rzuciła mnie, jak chciałem ją namówić, żeby mi lentylki po cenie hurtowej sprzedała...

Głupia dziwka!

Kaj-Man pisze...

łande. takie bezpretensjonalne.

Maciej pisze...

O, klasyk :)

Izotop pisze...

aż się łezka w oczku kręci :)