niedziela, 30 listopada 2008

1988

Dziś, moi drodzy czytelnicy, chciałbym zaprosić Was w podróż wehikułem czasu, jakieś 20 lat wstecz. Tak jest, od zawsze na pytanie "kim będziesz w przyszłości?" odpowiadałem "rysownikiem komiksów". W jakimś tam stopniu dziecięce marzenie udało się zrealizować.

Nie spotkałem wtedy żadnego chętnego do współpracy scenarzysty, więc zdany byłem jedynie na swoje pomysły. Efekty możecie sprawdzić poniżej. Podejrzewam, że czytanie tych chorych jednoplanszówek nie sprawi Wam tyle frajdy co mi, ale jest to na pewno swego rodzaju ciekawostka. Może inni komiksowi blogerzy mają podobne pamiątki w swoich szufladach i zechcą pokazać je światu? Byłoby fajno. Zachęcam.




16 komentarzy:

pjp pisze...

Ale kwassss. I odlot zarazem. Świnia przy korycie, łehehehe, Sztybor by tego lepiej nie wymyślił. Szczur z igłami, łehehehe, lol.

kmh pisze...

Flisak!

jaszczu pisze...

Konrad, strzał w 10. Ostro się inspirowałem, czytaj - przerysowywałem:)

pjp pisze...

Jaszczu - czeknij to.

Rarem rozpakować. To komiks z 1988 roku, tak jak Twój. Autorem jest Windom, który się czasem na Motywie wypowiada. Twórca miał wtedy chyba 11-12 lat. Kwasssss.

jaszczu pisze...

O rety, niezły kwasior. Bardzo stylowy akcyjniak. I kolorek świecówkowy. Szacunek.

sztybor pisze...

Szkurwasz! Wielki ptak! Ale jazda!

holcman pisze...

A ja w zwierzaku z ostatniej historii widzę prototyp Kapitana Minety, czy jak tam się zwie ten mój ulubiony bohater.

jaszczu pisze...

Coś jest na rzeczy, Szymon:)

Maciej pisze...

haha, mocarne.
Też muszę poszukać swoje stare dzieła. Pierwszą powieść graficzną narysowałem w wieku bodajże pięciu lat.

Anonimowy pisze...

Piter, posikałem się ze śmiechu.
BratRoman

jaszczu pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
jaszczu pisze...

To bardzo dobra reakcja, braciak:)

Anonimowy pisze...

Piter, a pamiętasz kto pierwszy opublikował Twoje komiksy? Bo mi się wydaje, że to kultowe pismo "NIEZABUDKA" otworzyła swoje łamy dla młodego artysty :) Tu jeden z numerów tego periodyku tym razem w wydaniu elektronicznym:
http://niezabudka.republika.pl/index.html

BratRoman

jaszczu pisze...

Dokładnie tak, brada. To właśnie "NIEZABUDKA" jako pierwsza poznała się na moich nieprzeciętnych umiejętnościach:) Również jako twórcy fraszek (nie wiem czy pamiętasz:))

Rommstein pisze...

pamietam taki fragment
"i jest miło i jest miło
zero siedem się zgłosiło" :D
ale nie pamiętam na 100% czy to Twojego autorstwa hehehe

jaszczu pisze...

Dobre, ale chyba nie moje:)

Ja pisałem coś o serdelkach, które jadły precelki i kocie tańczącym z myszą.