środa, 21 grudnia 2011

W hołdzie Szarlocie Pawel i Kleksowi


Zmontowałem taką oto jednoplanszówkę. Na papierze możecie ją znaleźć w tej publikacji. Zapamiętajcie tego zębatego koleżkę, bo właśnie siedzę nad dłuższą historyjką z jego udziałem. Ostrzegam lojalnie, że będzie ona jeszcze bardziej zwariowana niż przygody Moe.

2 komentarze:

kolec pisze...

Trochę mi wstyd, ale dopiero za ok. 10 razem skapowałem, że to ciągle jeden i ten sam bohater (myślałem, że jest kilka takich samych ludków)

jaszczu pisze...

"Komiksy Jaszcza - będziesz do nich wracał wiele razy." ;-)